Śmierć na dnie Bałtyku?

W oczach twórcy nowożytnej koncepcji broni chemicznej, Fritza Habera – niemieckiego chemika żydowskiego pochodzenia uhonorowanego Nagrodą Nobla za opracowanie syntezy amoniaku, twórcy pierwszych nawozów sztucznych – główną przesłanką do jej wykorzystania był rzekomy humanitaryzm. Użycie toksycznych substancji w masowym rażeniu na polach bitwy miało według niego zapobiec wielu okaleczeniom i wieloletniemu powojennemu cierpieniu. Miało też znacząco skrócić sam czas trwania konfliktów.

Czytaj dalej

nauki przyrodnicze

o co chodzi?

Wbrew oczekiwaniom Fritza Habera broń chemiczna nie tylko nie skróciła wojny, ale doprowadziła do wielu ludzkich dramatów, które dotknęły nie tylko jego naród, ale także jego rodzinę i jego samego. Dziś broń chemiczna, zakazana międzynarodowymi konwencjami, powszechnie uważana jest za jedną z najbardziej przerażających. Wiedzę tę czerpiemy z traumatycznych doświadczeń Holokaustu, ataków terrorystycznych, a przede wszystkim pierwszej wojny światowej. Warto zwrócić uwagę chociażby na tzw. króla gazów bojowych – jedną z użytych podczas pierwszej wojny światowej substancji, której nazwa nawiązuje do miejsca jej spektakularnego wykorzystania w 1917 roku. 

Iperyt siarkowy – czyli gaz musztardowy, bo o nim mowa – wziął swoją nazwę od belgijskiej miejscowości Ypres. To tylko jedna z wielu niebezpiecznych dla zdrowia i życia substancji, które jako tzw. bojowe środki trujące (BST) wykorzystaliśmy do zwalczania wrogich armii. Związki te z definicji charakteryzuje toksyczne oddziaływanie na ludzi, a więc analogicznie także na większość zwierząt lądowych. Choć wiedza o ich działaniu leżała u samych podstaw powstania tego typu uzbrojenia, to ekologiczne skutki w miejscach testowania, użycia, składowania i utylizacji broni chemicznej odczuwane są do dzisiaj. Tak naprawdę dopiero w ostatnich latach zdajemy sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje dla środowiska niesie wykorzystanie broni chemicznej. 

Jednym z poważnych problemów – przez wiele lat pomijanym w dyskusjach naukowych, a obecnie zwracającym uwagę coraz to większej rzeszy badaczy – jest degradacja obszarów zatapiania broni chemicznej. Miejsca te, typowane pod koniec pierwszej połowy XX wieku, miały być bezpiecznymi dla organizmów lądowych „składowiskami” arsenału chemicznego, a sam proces zatapiania efektywnym i ekonomicznym sposobem utylizacji. Chodzi o substancje niebezpieczne zarówno w użyciu, jak i przechowywaniu, zwłaszcza w okresie zagrożonego pokoju w Europie i na świecie. Ówczesny stan wiedzy sugerował, że wszystkie BST są słabo rozpuszczalne w wodzie, ponadto mogą ulegać hydrolizie i różnym późniejszym transformacjom, które skutecznie je zneutralizują. Rozwiązanie to miało być zatem nie tylko bezpieczne, ale masowe oraz tanie. 

Jednym z miejsc zatapiania arsenału chemicznego przejętego na obszarach byłych nazistowskich Niemiec było Morze Bałtyckie  (Bełdowski i in., 2016; Czub i in., 2018). Zatopiono w nim ponad 50 000 ton broni chemicznej, w której znajdować się mogło nawet 15 000 ton bojowych środków trujących, czyli głównych czynników rażących tego rodzaju uzbrojenia. 80% zatopionych na dnie Morza Bałtyckiego bojowych środków trujących stanowił wspomniany już iperyt siarkowy. Na ironię zakrawa fakt, że w temperaturze pokojowej związek ten jest jedynie lepką cieczą, a swój przydomek (król gazów bojowych) zyskał od aerozolizacji będącej bezpośrednim efektem eksplozji. Pozostałe z zatopionych w Morzu Bałtyckim substancji stanowiły między innymi fosforoorganiczny tabun, ale i zawierające arsen: luizyt, adamsyt oraz olej arsenowy. 

Dziś minęło już ponad siedemdziesiąt lat od masowego zatapiania. Na tyle zakładana była szczelność najmniej trwałych pojemników. W międzyczasie w obrębie Morza Bałtyckiego doszło do wielu zaraportowanych poparzeń rybaków. Po latach ignorowania tematu, chociaż posługując się tymi samymi starymi danymi, część opinii publicznej stwierdziła, że czeka nas katastrofa ekologiczna, zaś druga – że nic na to nie wskazuje. 

Tymczasem dziś, dzięki dekadzie badań i obserwacjom poczynionym w ramach kilku międzynarodowych projektów badawczych, wiemy, że prawda najprawdopodobniej leży jak zwykle gdzieś pośrodku. Przede wszystkim zatapiania broni chemicznej w Morzu Bałtyckim nie należy nazywać neutralizacją: BST wyciekają, rozprzestrzeniają się w osadach (Vanninen i in., 2020), pozostają toksyczne w wodzie (Czub i in., 2020; Czub i in., 2021) oraz bioakumulują się w sieci troficznej  (Niemikoski i in., 2020). Na szczęście na razie nie obserwujemy tego w katastrofalnej skali i przestaliśmy to ignorować. 


Więcej dowiesz się oglądając film z udziałem Michała: Śmierć na dnie Bałtyku? 

Opublikowano w dziale nauki przyrodnicze dnia 22 paź 2021

Podobał Ci się ten artykuł?
Żródła

Bełdowski, J. i in.(2016) Chemical Munitions Search & Assessment—An evaluation of the dumped munitions problem in the Baltic Sea. Deep Sea Research Part II: Topical Studies in Oceanography, 128, 85-95. Pobrano z:   https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0967064515000284 (Dnia: 22.10.2021).

Czub, M. i in. (2018) Deep sea habitats in the chemical warfare dumping areas of the Baltic Sea. Science of The Total Environment, 616–617, 1485-1497. Pobrano z: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0048969717328760 (Dnia: 22.10.2021).

Czub, M. i in. (2020) Acute aquatic toxicity of sulfur mustard and its degradation products to Daphnia magna. Marine Environmental Research, 161, 105077. Pobrano z: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0141113620302026 (Dnia: 22.10.2021).

Czub, M. i in. (2021) Acute aquatic toxicity of arsenic-based chemical warfare agents to Daphnia magna. Aquatic Toxicology, 230, 105693. Pobrano z: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0166445X20304422 (Dnia: 22.10.2021).

Niemikoski, H. (2020) Detection of chemical warfare agent related phenylarsenic compounds and multibiomarker responses in cod (Gadus morhua) from munition dumpsites. Marine Environmental Research, 162, 105160. Pobrano z: https://www.scopus.com/record/display.uri?eid=2-s2.0-85091582701&origin=inward&txGid=f708cacf91f5e9f17a89972329cccd40 (Dnia: 22.10.2021).

Vanninen, P. (2020) Exposure status of sea-dumped chemical warfare agents in the Baltic Sea. Marine Environmental Research, 161, 105112. Pobrano z: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0141113620302105 (Dnia: 22.10.2021). 


Zdjęcie: Nemracc - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=94707234