O strefach niebieskich, czyli miejscach nadzwyczajnej długowieczności
O strefach niebieskich, czyli miejscach nadzwyczajnej długowieczności

Miejsca na świecie, w których żyje nadzwyczajnie duża liczba stulatków w porównaniu do regionów sąsiednich określa się mianem Niebieskich Stref. W jaki sposób badaczom udało się je odkryć? Co to za miejsca i właściwie dlaczego strefy te są akurat „niebieskie”? W czym tkwi sekret długowieczności żyjących tam mieszkańców? Jeśli chcesz poznać odpowiedzi na te pytania – zapraszam do lektury.

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, na kilku niewielkich wyspach położonych w odległej krainie zwanej Niebieską Strefą, żyły społeczności ludzi, którzy - w odróżnieniu od tych żyjących w innych miejscach na świecie - całkiem często dożywali setki w zdrowiu i sprawności, zarówno fizycznej, jak i umysłowej. Społeczności te, choć zamieszkiwały wyspy różniące się tłem historycznym oraz kulturowym, łączyło jednak kilka wspólnych wzorców zachowań: dbałość o relacje rodzinne i społeczne, sen, posiłki, życie w ciągłym ruchu i… zaraz, zaraz… a co jeśli takie społeczności istnieją naprawdę?

To nie bajka?

O pierwszych długowiecznych społecznościach świat usłyszał relatywnie niedawno, bo dopiero na początku lat 70-tych XX wieku, po odwiedzeniu ich a następnie opisaniu przez lekarza i badacza, Alexander’a Leaf’a. Domniemani stulatkowie mieli zamieszkiwać tereny Kaukazu w południowej części ówczesnego Związku Radzieckiego, tereny gór Karakorum na obszarze zachodniego Pakistanu oraz jedną z ekwadorskich wiosek położonej w Andach. W regionach tych, mimo gorszych warunków sanitarnych (porównując do warunkach panujących “na zachodzie”), zwiększonego narażenia na choroby zakaźne czy generalnie gorszego dostępu do lekarzy i osiągnięć ówczesnej medycyny, deklarowano występowanie nawet 10-krotnie większej liczby stulatków w porównaniu do większości krajów zachodnich. 

Gdy po kilku latach, dr Leaf powrócił do Vilcabamba w Ekwadorze (bo taka była nazwa tej wioski), aby uzyskać trochę materiału biologicznego do badań, przedstawiono mu ponownie jednego ze stulatków - Miguela Carpio. Jednak 4 lata wcześniej miał on rzekomo 121 lat, a przy ponownej wizycie już 132… cóż, być może czas w krainie młodości płynął szybciej, albo po prostu ktoś tutaj ściemniał. 

Dokumentu potwierdzającego datę urodzenia nie znaleziono i bynajmniej nie był to odosobniony przypadek - w wiosce miało żyć dziewięciu stulatków, jednak po głębszym dochodzeniu okazało się, że było ich… zero. 

Skąd ta przesada w dodawaniu sobie lat? Być może motywacje mieszkańców naświetli fakt o trwających w tamtym czasie negocjacjach dotyczących budowy hotelu, w którym można byłoby spędzić “weekend długowieczności”. Albo chociaż zakupić eliksir młodości w postaci butelkowanej wody z płynącego przez wioskę strumienia. 

Los pozostałych “krain długowieczności” miał taki sam finał - wszystkie okazały się być fałszywe, co doprowadziło do szeroko zakrojonych, globalnych działań mających na celu weryfikację dokumentów, zebranych wywiadów i danych statystycznych związanych z długością życia (Mazess i Forman, 1979), (Leaf, 1982), (Poulain i Herm, 2021). Od tamtej pory okrzyknięcie jakiejś osoby lub społeczności długowieczną nie przejdzie bez odpowiedniej walidacji, czyli przedłożenia aktu narodzin (i/ lub śmierci jeśli odnosimy się do historii danego regionu).

To nie bajka!

Na trop kolejnej krainy długowieczności - Sardynii - badacze natrafili dopiero pod koniec lat 90-tych. Pierwsze doniesienia budziły pewien uzasadniony, patrząc na przeszłe wydarzenia, sceptycyzm, jednak jak się okazało - niesłusznie. Wiek deklarowanych stulatków został pomyślnie zweryfikowany, a przy okazji udało się określić tak zwany Wskaźnik Nadzwyczajnej Długowieczności (ang. Extreme Longevity Index, ELI), który pozwalał ocenić ile procent ludzi urodzonych na Sardynii między 1880 a 1900 rokiem dożyło setki. 

W jednym z regionów wyspy, zaznaczonych na mapie kolorem niebieskim, w rzeczy samej za pomocą wskaźnika ELI odnotowano aż o 50% większą liczbę stulatków niż można by było przewidywać na podstawie średniej wieku dla całej wyspy (Poulain i in., 2004), (Poulain i Herm, 2021)

Posiłkując się danymi źródłowymi z 2001 roku, w przeliczeniu na 100 tysięcy mieszkańców, częstość występowania stulatków w zaznaczonej na niebiesko prowincji Nuoro wynosiła ok. 17,9, a w pozostałych częściach wyspy - 16,6. Są to liczby zauważalnie wyższe niż w przypadku całej Italii (14,1), a jeśli wybiegniemy trochę dalej na północ w kierunku Szwecji (12,6), Danii (10,4) oraz Belgii (10,5), przepaść ta staje się tylko wyraźniejsza. 

Tak nawiasem mówiąc, to właśnie zaznaczenie na mapie kolorem niebieskim omawianego regionu na Sardynii było powodem nazwania miejsc cechujących się nadzwyczajną liczbą stulatków (w porównaniu do regionów sąsiednich) Niebieskimi Strefami (ang. Blue Zones). As simple as that.

Pierwsza zidentyfikowana Niebieska Strefa. Źródło: (Poulain i in., 2004)

Z czasem do Niebieskich Stref dołączyły także japońska wyspa Okinawa, półwysep Nicoya znajdujący się w Kostaryce oraz grecka wyspa Ikaria (Poulain i Herm, 2021)

Oprócz prac Michela Poulaina, pioniera w dziedzinie badań demograficznych związanych z długowiecznością, do popularyzacji konceptu Niebieskich Stref znacząco przyczynił się również amerykański dziennikarz, Dan Buettner, z którym Poulain współpracował. W 2005 roku Buettner na łamach czasopisma National Geographic opublikował artykuł, w którym opisał społeczności stulatków żyjących na Sardynii, Okinawie oraz Adwentystów Dnia Siódmego zamieszkujących Loma Linda w Kalifornii (możecie przeczytać ten artykuł tutaj). 

Jeśli interesowaliście się już wcześniej długowiecznością i Niebieskimi Strefami, zapewne nazwisko Dana Buettnera jest wam znane, gdyż jest on założycielem firmy o nazwie (a jakżeby inaczej) Blue Zones LCC, realizującej projekty mające na celu szerzenie wiedzy na temat tego jak żyć długo i w zdrowiu. Oprócz tego Buettner jest poczytnym autorem książek dotyczących tej samej tematyki (jednak żadnej z nich nie czytałam więc niestety nie mogę się podzielić oceną na temat ich wartości naukowej).

W czym naukowcy upatrują tajemnicy długowieczności stulatków z Niebieskich Stref?

Trzy spośród Niebieskich Stref położone są na terenach raczej zróżnicowanych i górzystych (wyjątkiem jest Okinawa). Życie na tak ukształtowanym terenie z całą pewnością wymaga większego nakładu energii związanego z codziennymi obowiązkami i zwykłym przemieszczaniem się. Sprowadza się to zwyczajnie do wzmożonej aktywności fizycznej utrzymywanej nawet do późnej starości. 

Ponadto, z perspektywy historycznej Niebieskie Strefy były na swój sposób odizolowane od innych regionów. Przykładowo, prowincja Nuoro na Sardynii jeszcze w pierwszej połowie XX wieku była obszarem raczej odległym i trudno dostępnym, co mogło zniechęcać tamtejszych mieszkańców do migracji w inne regiony. Tym samym rosło prawdopodobieństwo dobierania sobie partnerów spośród dość ograniczonej grupy kandydatów (co można określić mianem endogamii), prowadząc kolejno do zmniejszenia dostępnej w tym obszarze różnorodności genetycznej (Poulain i in., 2004), (Poulain i Herm, 2021)

Niemniej jednak, pomimo identyfikacji kilku wariantów genów, które mogą być powiązane z dłuższym życiem, obecnie nie uważa się, aby genetyka była kluczowym elementem tłumaczącym długowieczność stulatków zamieszkujących Niebieskie Strefy (Poulain i in., 2021).

Kolejną cechą wspólną dla Niebieskich Stref jest tradycyjny model żywienia charakterystyczny dla poszczególnych regionów, bazujący na lokalnych, nieprzetworzonych produktach, często pochodzenia roślinnego jednak bez wykluczenia tych pochodzenia zwierzęcego. 

Przykładowo, mieszkańcy Ikarii w dużej mierze stosują się do założeń tradycyjnego modelu diety śródziemnomorskiej, bardzo dobrze znanej ze swoich prozdrowotnych i prodługowiecznych właściwości (Critselis i Panagiotakos, 2019). Niemniej jednak nie jest to model żywienia wspólny dla wszystkich stulatków, a co więcej, nie każda populacja żyjąca w basenie Morza Śródziemnego i żywiąca się zgodnie z założeniami diety śródziemnomorskiej odznacza się długowiecznością na miarę tego, co obserwujemy w Niebieskich Strefach. 

Kolejnym aspektem dietozależnym, który mógłby być związany z dłuższym życiem w zdrowiu, jest restrykcja kaloryczna, która polega na znaczącym obcięciu spożywanych kalorii jednak bez doprowadzania organizmu do stanu niedożywienia (Bales i Kraus, 2013). Jednakże dostępne dane wskazują na to, że większe znaczenie niż restrykcja kaloryczna może mieć w tym przypadku spożywanie posiłków tylko przez ograniczony czas w ciągu dnia (Mario Pes i in., 2022).

Ostatnimi wspomnianymi w tym artykule, jednak wcale nie najmniej ważnym aspektem życia długowiecznych, jest najzwyklejsze w świecie cieszenie się życiem. Innymi słowy, jeśli regularnie znajdujemy czas na odpoczynek oraz aktywności, które pomagają redukować stres, a do tego utrzymujemy silne relacje rodzinne i społeczne, tym większe prawdopodobieństwo utrzymania sprawności poznawczej oraz tym lepiej dla naszego dobrostanu psychicznego (Buettner i Skemp, 2016), (Legrand i in., 2021), (Fastame, 2022).

Mimo powyżej wymienionych punktów wspólnych dla społeczności Niebieskich Stref, naukowcom nadal nie udało się znaleźć konkretnego naukowego wyjaśnienia tłumaczącego dlaczego akurat w tych konkretnych regionach – oddalonych od siebie geograficznie, które dzielą również aspekty historyczne oraz kulturowe - ludzie mają większe szanse, aby dożyć setki. 

Najprawdopodobniej jest to wynik kombinacji czynników genetycznych, środowiskowych oraz stylu życia. Czy wzorowanie się na mieszkańcach Niebieskich Stref zagwarantuje nam dożycie później starości w zdrowiu? Tego nauka nie może nam zapewnić. Jednak istnieją dowody na to, że raczej powinno nam to wyjść na dobre.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl